Używając nakładek leczenie może być krótsze, ale i tak często przekracza wtedy 1,5 roku a nawet 2 lata. Czas leczenia ortodontycznego dzieci i dorosłych. Leczenie ortodontyczne może przebiegać szybko u dzieci, ponieważ mają one duży metabolizm kostny i duży potencjał wzrostowy, co pomaga wielokrotnie przy leczeniu ortodontyczny. Aparat ortodontyczny – rodzaje, budowa, zakładanie, efekty, czyszczenie, cena, NFZ, opinie Adam Bęben lekarz dentysta 27 września 2018 Wskazaniem do stosowania aparatów ortodontycznych (stałych lub ruchomych) są m.in. wady zgryzu. A efekty są widoczne już po pierwszej wizycie w gabinecie kosmetycznym. aparat ortodontyczny). ja już tak w sumie idę na elektroporacje z pół roku bo a Powstanie nowych włókien kolagenowych wymaga czasu, dlatego na pierwsze efekty podania osocza bogatopłytkowego trzeba poczekać jakieś dwa tygodnie. Na pełne – półtora miesiąca. Po pół roku zaczną zanikać. Terapię można jednak powtarzać – co 6 albo co 12 miesięcy. Odp: aparat ortodontyczny po 30 Przejdź się po gabinetach w mieście i dopytaj o wszystko. Ja też jestem po 30 roku życia i będę teraz zakładała sobie stały aparat ortodontyczny w NZOZ Centrum Polkard w Olsztynie Zbierałam się z tą decyzją bardzo długo ale już postanowiłam, że założę sobie go na zęby a jak zdejmę to będę miała uśmiech którego nie będę się wstydziła. Aparat ortodontyczny może wspomóc utrzymanie zębów na swoim miejscu, ale nadal istnieje prawdopodobieństwo, że zęby mogą się przesunąć lub wyginać. Dlatego ważne jest, aby po zdjęciu aparatu ortodontycznego pacjent nadal utrzymywał wysoką higienę jamy ustnej i stosował przyrządy retencyjne, aby zapobiec powrotowi zgryzu. Clear Aligner – aparat ruchomy, który stanowią przezroczyste nakładki. Można je ściągać jedynie do jedzenia oraz szczotkowania zębów. Zaleca się je w przypadku niewielkich wad, a efekty zależą od sumienności pacjenta. Po zakończeniu leczenia zakłada się na zęby aparat ortodontyczny retencyjny. aparat ortodontyczny brzydkie zęby krzywe zęby efekty aparatu ortodontycznego. Chyba każda znajomość rozpoczyna się od spojrzenia i uśmiechu. O ile trudno zrobić złe wrażenie oczami, tak uzębienie może od nas skutecznie odstraszyć. Podświadomie nie ufamy tym, którzy nie potrafią o siebie zadbać. Dla bohaterek tej galerii to Lód zadziała na Twoje usta tak samo jak na inne zranione części ciała. Jeśli Twoje usta są obolałe po zaciśnięciu aparatu ortodontycznego, spróbuj nałożyć na ten obszar zimny okład, zjeść lody lub inne zimne jedzenie. Okłady z lodu i zimna żywność mogą pomóc zmniejszyć ból, obrzęk i stan zapalny, a także złagodzić ból. Piaskowanie zębów jest zabiegiem profilaktycznym wykonywanym co pół roku. Osobom noszącym aparat ortodontyczny zaleca się piaskowanie nieco częściej. Po piaskowaniu zęby odzyskują swój naturalny kolor. Są jaśniejsze, gładsze i lśniące. Na dobrze oczyszczonych zębach kamień odtwarza się znacznie wolniej. e5Fg. Fot.: Aparat ortodontyczny to narzędzie stomatologiczne pozwalające na skorygowanie rozmaitych wad zgryzu oraz krzywizny zębów. Istnieje kilka typów aparatów ortodontycznych, które pozwalają na wyprostowanie zarówno zębów dziecka, jak i dorosłego. Wywierając nacisk na określone partie zębów, aparat ortodontyczny prowadzi do stopniowego korygowania położenia zębów. Spis treści1 Kiedy dziecko potrzebuje leczenia ortodontycznego?2 Rodzaje aparatów ortodontycznych3 Czy po zakończeniu leczenia ortodontycznego konieczne jest noszenie retainera? Kiedy dziecko potrzebuje leczenia ortodontycznego? Fot: Rodzicom często trudno jest rozpoznać, kiedy ich dziecko wymaga leczenia ortodontycznego, ponieważ często występują wady zgryzu, w których zęby przednie wydają się wyprostowane. Zasadniczo leczenie ortodontyczne odbywa się między 9 a 14 rokiem życia, kiedy większość lub wszystkie zęby mleczne zostały zastąpione przez zęby stałe. Jednak w wieku od 7 do 8 lat dziecko ma wystarczającą liczbę zębów stałych, które pozwalają ortodoncie zdiagnozować, czy w przyszłości wystąpi wada zgryzu. Badanie ortodontyczne we wczesnym wieku może być bardzo ważne, ponieważ w wielu okolicznościach wczesna diagnoza i zapobieganie ułatwia przyszłe leczenie pacjentowi i lekarzowi. Nie oznacza to, że wszystkie dzieci wymagają leczenia w tym wieku, ale ocena zgryzu pozwala ortodoncie ustalić, czy dziecko może skorzystać z wczesnej interwencji. Wczesne leczenie ortodontyczne może pomóc w uniknięciu ekstrakcji zębów stałych i lepszej kontroli problemów szkieletowych, ponieważ ortodonta może wpływać na wzrost szkieletu, jeśli pacjent nadal rośnie. Po bardzo szczegółowym badaniu twarzy, szczęki i zębów, a także ocenie zdjęć rentgenowskich, ortodonta oceni, czy dziecko lub nastolatek wymaga leczenia i będzie w stanie ułożyć odpowiedni plan leczenia. Rodzaje aparatów ortodontycznych Istnieją różne rodzaje aparatów ortodontycznych, z których można korzystać w zależności od sytuacji pacjenta. Najczęstsze urządzenia to: stałe aparaty ortodontyczne, umieszczone w górnej i dolnej szczęce, w celu rozszerzenia łuku, bądź korygowania położenia pojedynczych zębów; leczenie stałym aparatem ortodontycznym trwa wiele miesięcy; do wyboru są tradycyjne aparaty metalowe, a także bardziej dyskretne rozwiązanie – aparaty ortodontyczne ceramiczne czy szafirowe aparaty językowe (lingwalne), które mocowane są na tylnej powierzchni zębów i nie są widoczne ruchome aparaty ortodontyczne, które zakłada się na noc lub przez kilka godzin dziennie; zbudowane są z plastikowej płytki przylegającej do podniebienia oraz drucików nachodzących na zęby aparaty ligaturowe, czyli zbudowane z zamków, ligatur i łuków aparaty nakładkowe, czyli nakładki na zęby wykonane z przezroczystego, elastycznego materiału. Czy po zakończeniu leczenia ortodontycznego konieczne jest noszenie retainera? Fot.: Leczenie ortodontyczne to długotrwała procedura, trwająca co najmniej 12 – 18 miesięcy. W celu usprawnienia leczenia ortodontycznego warto przestrzegać wszystkich zaleceń ortodonty, realizować kontrolne wizyty u specjalisty. Uzyskanie pożądanego efektu i zdjęcie aparatu ortodontycznego nie oznacza jednak końca leczenia. Konieczne jest stosowanie tzw. aparatu retencyjnego (retainera), który utrwala efekty leczenia ortodontycznego oraz uniemożliwia powrót zębów w poprzednie położenie. Aparaty retencyjne są częścią ostatniej fazy leczenia ortodontycznego i są bardzo ważne, ponieważ odpowiadają za utrzymanie i utrzymanie wyrównania zębów oraz poprawę zgryzu po zakończeniu aktywnego leczenia ortodontycznego. Zęby, które leczone były ortodontycznie, mają bowiem wrodzoną tendencję do powrotu do pierwotnej pozycji wady zgryzu. Istnieją dwa różne rodzaje aparatów retencyjnych i oba są często używane: stałe retainery, przyjmujące postać drutów przymocowanych do tylnych powierzchni dolnych zębów przednich w celu zapewnienia estetyki zgryzu ruchome retainery, czyli aparaty zdejmowane, wykonane ze stali nierdzewnej i akrylu; Jak długo należy stosować aparat retencyjny? Przyjęło się uważać, że minimalny czas trwania takiej terapii to około roku, jednak niekiedy konieczne jest dłuższe jego stosowanie. W przypadku łuku górnego do ponownego przemieszczenia się zębów dochodzi w przeciągu pierwszych 6 miesięcy – i w tym okresie zalecane jest noszenie ruchomego aparatu retencyjnego, który po upływie pół roku może być zakładany jedynie na noc. W przypadku łuku dolnego zalecane jest noszenie stałego aparatu retencyjnego, niekiedy nawet przez całe życie. Stosując retainer nie należy zapominać o odpowiedniej higienie jamy ustnej – odpowiednich szczoteczkach, nici dentystycznych i płynie do płukania ust. Bibliografia: Śmiech – Słomkowska G., Zarys ortodoncji; Med Tour Press, 2010 Planowałam opublikować ten wpis już rok temu, tuż po zakończeniu leczenia. Ale potem postanowiłam jednak poczekać i sprawdzić czy na pewno nie dopadnie mnie efekt jojo, który niestety przy noszeniu aparatu często się zdarza. Na szczęście nie miało to miejsca, więc na spokojnie mogę Wam opowiedzieć moją historię. Aparat ortodontyczny – moja przygoda od czasów dzieciństwa: Generalnie od samego początku, czyli pojawienia się pierwszych stałych zębów w wieku 6 lat miałam problem ze zgryzem. Moja szczęka i żuchwa były za małe, by pomieścić wszystkie zęby. W związku z tym od podstawówki chodziłam do ortodonty. Miałam wtedy aparaty wkładane na noc – tzw. “płytkę Schwartza” z takim specjalnym kluczykiem do jej rozszerzania. Chodziło o to, by rozbudować – poszerzyć zgryz i zrobić miejsce dla kolejnych stałych zębów. W wieku 12 lat lekarze podjęli decyzję o usunięciu dwóch dolnych piątek. I tak nie miałam górnych zawiązków piątek, więc ten zabieg miał na celu wyrównanie zgryzu i zrobienie miejsca pozostałym zębom. Co dwa, trzy lata miałam wymieniane aparaty i trwało to aż do liceum. Wtedy moja ortodontka nie mogła mi już nic więcej zaproponować poza aparatem stałym. Było to jeszcze w czasach, gdy za grosz nie chciałam go nosić, bo uważałam, że to bardzo obciachowe. Tak właśnie myślałam w liceum, bo nie znałam nikogo, kto by nosił taki aparat… Pierwszy aparat stały Na studiach, gdy poznałam kilka osób noszących aparat i mogłam się o wszystko wypytać podjęłam decyzję, że jednak chciałabym poprawić zgryz. Czułam się już pewniej, zdobyłam wiedzę o aparacie od osób, które z niego korzystały, więc czułam się “uspokojona”. Zdecydowałam się na aparat stały, a ortodontka doradziła mi system Damona, bo miał dodatkowo nieco rozbudować szczękę. Leczenie trwało półtora roku i zakończyło się względnym sukcesem. Piszę “względnym”, bo niestety dopadł mnie wspomniany efekt jojo. A mianowicie po leczeniu miałam założony retainer na dół i na górę. O ile ten na górze trzymał się świetnie (choć i tak nie dał rady oprzeć się naciskom ze strony języka, przez co zęby zostały nieco wypchnięte do przodu), to ten na dole mi co rusz się kruszył i odpadał na niektórych zębach. Po kilku miesiącach skończyło się jego zdjęciem i używaniem płytki Schwartza na noc. Niestety z tego powodu dolne zęby w ciągu kilku następnych lat nieco się skrzywiły. Płytka Schwartza nigdy nie zda egzaminu tak dobrze jak przyklejony na stałe retainer. W związku z tym, że dolne zęby zaczynały się coraz bardziej ścierać. Postanowiłam raz jeszcze, dla odmiany w innej przychodni, zawalczyć o idealny uśmiech. Na tym zdjęciu z 2017 roku dobrze widać jak górne zęby zostały wypchane do przodu. Nie widać za to jak dolne się skrzywiły i ścierały bez retainera. Przed założeniem aparatu Przed założeniem aparatu w 2018 roku chodziłam pół roku do logopedy, który robił ze mną ćwiczenia i uczył … jak mam jeść! Chodziło o to, by zapobiec wypychaniu zębów przez język i oduczyć mój język złych nawyków. Brzmi to śmiesznie, ale tak właśnie było. Ale dalej będzie jeszcze lepiej… Moja ortodontka chciała mieć pewność, że podczas drugiego leczenia zęby mi … nie wypadną (poważnie, jest takie ryzyko! Dlatego leczenie aparatem stałym można mieć max 2 razy w życiu, a tylko w wyjątkowych sytuacjach 3 razy. Przeszłam jeszcze analizę okluzyjną i badania u periodontologa, który zbadał dziąsła i ułożenie zębów w kości. Oczywiście miałam też dwa prześwietlenia (a potem jeszcze jedno w trakcie leczenia), zdjęcie kamienia, piaskowanie, ale to standard. Dopiero potem założyłam aparat – było to pod koniec 2018 roku. Tym razem moja ortodontka zaproponowała mi klasyczny aparat z ligaturami, czyli gumkami, które trzymają drut w kanale. Mogłam wybrać czy chcę metalowy czy kosmetyczny – porcelanowy. Wybrałam ten drugi, bo mniej się rzuca w oczy. Jest za to nieznacznie droższy. Na modelu wyglądał jak na poniższym zdjęciu, co ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Wszak “modelowe zęby są takie typowo amerykańskie” (jak to określiła moja pani doktor), czyli ogromne. Na nich każdy zamek wydaje się malutki. Nie dajcie się więc nabrać 😉 U mnie te same zamki wyglądały już tak: Zdjęcie w trakcie leczenia, jeszcze wtedy nosiłam okulary 😉 Aparat na dół nosiłam 11 miesięcy, a na górę – 13 miesięcy, więc ostatecznie pożegnałam się z “drutami” w styczniu ubiegłego roku. Od tego czasu mam zainstalowany retainer na górę i dół, a dodatkowo płytkę Schwartza, którą obecnie noszę co drugą noc. Przez pierwszy rok z okładem nosiłam ją codziennie. Jeśli wszystko będzie dobrze szło, to za kilka miesięcy będę ją mogła nosić np. co trzecią noc, a potem co czwartą itd. Retainer zostanie jednak ze mną już na zawsze. Teraz jednak zupełnie mi nie przeszkadza, bo zgryz mam ustawiony idealnie. Co jest najtrudniejsze przy noszeniu aparatu? Gumki przez nałożeniem pierścieni Przy pierwszym aparacie na kilka dni przed jego założeniem miałam zainstalowane rozwierające gumki wokół szóstek. Miały one zrobić miejsce między sąsiadującymi zębami, by ortodonta mógł nałożyć pierścienie na szóstki. Do tego elementu był przymocowany aparat. Obecnie nie stosuje się już zbyt często tego rozwiązania, bo jest ono bardzo bolesne (ten ból dosłownie rozsadza głowę przez kilka dni). Teraz po prostu montuje się takie większe zamki na szóstkach i one trzymają cały aparat. Dobrze je widać na poniższym zdjęciu – to te metalowe zamki na szóstkach. Wyciągi To kolejny niezbyt fajny element. W tych gumkach trzeba chodzić non stop lub przez minimum 8-10-12 godzin dziennie – to ustala ortodonta. Można je zdejmować tylko do jedzenia, co bywa kłopotliwe. Zwłaszcza, gdy używa się gumek o małych średnicach. Ich założenie jest po prostu trudne, bo trzeba wcelować w 2, a czasami 3 haczyki. Monsieur, który zaczął nosić aparat dwa miesiące przede mną i nosi go nadal, nosił przez moment aż 3 różne gumki! I to jest dopiero wyzwanie, by je założyć. Sama nosiłam gumki pół roku, a M. nosi je już ponad rok i lada tydzień będzie miał ściągany aparat. Ból Ból w moim przypadku był absolutnie akceptowalny. Ani razu nie musiałam sięgać po środki przeciwbólowe. Nigdy też nie przechodziłam na płynną dietę. Oczywiście, przez 2-3 dni po każdej wizycie odczuwałam dyskomfort, ale było to do przeżycia. Czyszczenie Warto używać irygatora – on bardzo pomaga wypłukać wszystkie nieczystości z zamków i przestrzeni międzyzębowych. Poza tym przydatne są specjalne nitki dentystyczne i szczoteczki dedykowane osobom noszącym aparat. Akurat higiena była dla mnie najmniej uciążliwa. I tak od 10 lat, już po noszeniu pierwszego aparatu miałam nawyk mycia zębów po każdym posiłku, więc to nie był żaden problem. To już po prostu pozostaje w człowieku. Podniesienie zwarcia Podniesienie zwarcia to dla pacjenta bardzo dziwne doświadczenie. W pewnym momencie mojego leczenia lekarz nałożył mi taką jakby grubą plombę na dolnych szóstkach. Sprawiała ona, że moje górne i dolne zęby stykały się tylko na jej powierzchni. Nie stykały mi się jedynki czy kły! Miałam przez to przejściowe problemy z jedzeniem, bo nie mogłam nic pogryźć. Na przykład: jadłam makaron i językiem go sobie dociskałam do górnych zębów, by go posiekać – przedziwne uczucie 🙂 Potem nauczyłam się sobie z tym radzić, ale na początku było to bardzo, ale to bardzo dziwne uczucie, choć absolutnie bezbolesne. Monsieur też przechodził przez ten etap i miał podobne wrażenia. Co po zdjęciu aparatu? Przed samym zdjęciem aparatu musiałam odwiedzić higienistkę stomatologiczną (odwiedzałam ją zresztą regularnie – co około 3 miesiące w trakcie leczenia), a już po zdjęciu zostałam wysłana do protetyka, który dopracował mój zgryz poprzez starcie guzków – to są te wystające części np. zęby trzonowe mają ich zwykle 4. Chodziło o to, by nie było sytuacji, że na jakiś ząb będą działały zbyt duże siły i by mi przypadkiem nie pękł pewnego dnia. Dodatkowo protetyk nałożył mi bonding na niektóre zęby – tylko na te, które mi się starły po pierwszym aparacie. Miało to miejsce na dolnych i górnych trójkach oraz dolnych jedynkach. Leczenie ortodontyczne – ile to kosztuje? Powiem szczerze, że nie wiem ile dokładnie wydałam na całe leczenie w latach 2018-2021. Szacuję, że było to ok. 7-8 tys. zł. Największym wydatkami były: aparat: 1 łuk ceramiczny marki 3M kosztował 1800 zł, czyli w sumie zapłaciłam 3600 złpłytka Schwartza po zakończeniu leczenia kosztowała 700 zł wizyty, za które płaciłam od 90 do 270 zł w zależności od tego, jakie elementy były wymieniane, gdy oba łuki, to wtedy koszt wynosił właśnie 270 zł – w sumie było to ok. 3 tys. Dodam, że ceny te zawierały rabat 10%, bo miałam w tym czasie wykupiony pakiet medyczny, w ramach którego miałam bezpłatne wizyty u logopedy oraz periodontologa, jak i prześwietlenia. Normalnie byłby to dodatkowy koszt ok. 1 tys. zł, który musiałabym ponieść jeszcze przed samym leczeniem. Nie można zapomnieć też o wizytach u higienistki, bo są sporym wydatkiem – jedna kosztuje od 150 do 300 zł. Sama miałam je w ramach pakietu, więc dzięki niemu dużo udało mi się zaoszczędzić. Wizyty u ortodontki podczas noszenia aparatu miałam co 3-4 tygodnie. Obecnie chodzę na kontrole co 3-4 miesiące, czyli jakieś 4 razy na rok. Leczenie ortodontyczne – podsumowanie: Powiem szczerze, że dopiero teraz jestem ostatecznie zadowolona ze swoich zębów. Moja wada nie była duża i mało kto ją zauważał. Przeszkadzały mi jednak ścierające się dolne zęby. Po prostu widziałam, że sama je “zjadam”. Nawet moja pani stomatolog zwróciła mi na to uwagę. Gdybym zaniedbała temat, za moment potrzebowałabym specjalnych zabiegów np. nakładania sztucznego szkliwa, bo mogłabym zacząć odczuwać nadwrażliwość. Leczenie ortodontyczne to duży wydatek, ale moim zdaniem warto go ponieść. Podobnie jak i warto zdecydować się na korektę wzroku, jeśli tylko macie taki problem. O zęby trzeba dbać na bieżąco. W przeciwnym razie po dłużej nieobecności u stomatologa może się okazać pewnego dnia, że zębów nie da się uratować i zostaje zrobienie implantów. A cena jednego czasami wynosi tyle co całe leczenie ortodontyczne i wielokrotnie przekracza standardowe przeglądy czy nawet wstawianie plomb. Jeśli też ścieracie zęby czy macie inne problemy ze zgryzem, to nie czekajcie! Żałuję, że odwlekałam tę decyzję i nie zdecydowałam się na stały aparat kilka lat wcześniej. Do przeczytania! E. Zdjęcie główne: Magdalena Mizera Pierwsza wizyta ortodontyczna powinna odbyć się około 7-go roku życia. O ile wcześniej, lekarz pediatra lub logopeda, nie skieruje po wykryciu niepokojących objawów. Warto również samemu obserwować dziecko pod kątem szkodliwych nawyków tj.: ssanie palca lub wargi, obgryzanie paznokci lub długopisów, oddychanie przez usta, chrapanie, wadliwa wymowa, zgrzytanie zębami powinny nas zaniepokoić. Zazwyczaj aparat zakłada się na szczękę dolną i górną, ponieważ zęby po wyprostowaniu muszą do siebie pasować. Konieczne jest, w końcowej fazie leczenia, dopasowanie górnego łuku do dolnego. Bardzo rzadko zdarza się, aby wystarczył tylko jeden aparat (górny lub dolny). Większość wad zgryzu można skutecznie wyleczyć aparatami ruchomymi lub stałymi. Ważny jest stopień nasilenia wady, a także wiek pacjenta. Im młodszy pacjent tym lepsze i szybsze efekty można uzyskać. W przypadku bardzo dużych wad zgryzu można stosować leczenie chirurgiczne lub tzw. kamuflaż wady. Aparat stały nie niszczy zębów pod warunkiem, że pacjent stosuje się do zaleceń lekarza. Najważniejsze to przestrzeganie higieny jamy ustnej, czyli mycie zębów po każdym posiłku. Naklejone zamki aparatu utrudniają samooczyszczanie zębów, dlatego konieczne jest bardzo dokładne mycie zębów. Służą do tego specjalne szczoteczki międzyzębowe, nici dentystyczne, czy specjalistyczne płyny. W trakcie leczenia, jeśli ortodonta zaleci, możliwe jest również profesjonalne czyszczenie zębów (piaskowanie i fluoryzacja). Zabiegi te mają na celu dobrnięcie do końca leczenia bez tzw. "białych plam" na zębach, czyli odwapnień. W końcu można się cieszyć pięknym, równym uśmiechem. Należy jak najszybciej zadzwonić do swojego ortodonty i umówić się na dodatkową wizytę. Zwlekanie opóźnia proces leczenia. Pacjent podczas leczenia ortodontycznego musi uważać na to co je. Głównie chodzi o konsystencje pokarmów. Nie wolno nagryzać na nic twardego. Jabłka należy obkrawać, marchewki ścierać na tarce, orzeszki mielić. Należy uważać na sucharki, czy kiełbaski z grilla. Produkty zakazane to zdecydowanie guma do żucia. Powinno się również unikać napojów gazowanych. Wszystko to ma znaczenie podczas higieny i profilaktyki próchnicy. Aparaty ruchome służą głównie do tzw. leczenia czynnościowego. Stosuje się je u dzieci przed skokiem wzrostowym, czyli około 9- 13 roku życia. Pomagają lub stymulują i ukierunkowują prawidłowy rozwój kości. W związku z czym u osoby dorosłej są one nieskuteczne. Tak. Do 12 roku życia można leczyć się na NFZ aparatami ruchomymi. Do 13 roku życia można odbywać wizyty kontrolne z aparatem ruchomym. Również na fundusz zdrowia można chirurgicznie korygować bardzo silnie nasilone wady. Natomiast aparaty stałe nie są refundowane. Wyróżniamy dwa rodzaje aparatów retencyjnych: stały i ruchomy. Retencja stała to cieniutki drucik przyklejany po wewnętrznej stronie zębów siecznych dolnych. Jest on niezauważalny dla osób z zewnątrz. Retencja zdejmowana to przeźroczyste nakładki, które są praktycznie niezauważalne. Nosi się je przez całą dobę przez pierwsze pół roku od zakończenia leczenia. Po tym okresie zakłada się je na noc. O wyborze retencji decyduje lekarz ortodonta. Okres noszenia jest uzależniony od stopnia nasilenia wady, rodzaju i okresu, w którym zostało przeprowadzone leczenie. W przypadku młodzieży, okres retencji można zakończyć po zakończonym wzroście, czyli około 25 roku życia. Zazwyczaj pacjenci szybko adaptują się do aparatu i nie mają problemu z mówieniem. Po założeniu aparatu może pojawić się lekki dyskomfort w jamie ustnej związany z ciałem obcym, ale po 2-3 dniach mija. Zazwyczaj zęby "mądrości" są usuwane przed założeniem aparatu. W wielu przypadkach pozwala to uniknąć usuwania innych zębów, np. czwórek. Jednak o tym, który ząb będzie usunięty, decyduje lekarz ortodonta. Dlatego należy wstrzymać się z usuwaniem. Dopiero po pierwszej wizycie konsultacyjnej zostanie ustalony plan leczenia i ewentualna potrzeba ekstrakcji zębów. Aparat zdejmowany jest na jednej wizycie, podczas której zamki odklejane są specjalnymi kleszczami, a zęby polerowane. Jest to zabieg niebolesny. Na tej wizycie jest również pobierany wycisk pod tzw. retencję. Jest to bardzo istotna część całego leczenia ortodontycznego, ponieważ to ten etap leczenia w dużej mierze decyduje o nawrocie wady lub sukcesie zakończonego leczenia. Retencja, czyli aparat, który zapobiega nawrotom wady, może być stała lub ruchoma. O rodzaju retencji decyduje lekarz. Również okres noszenia retencji jest indywidualny w zależności od wady. W niektórych przypadkach może być noszona do końca życia. Aparaty samoligaturujące różnią się od aparatów klasycznych głównie brakiem tzw. ligatur (gumeczek). Tutaj drut przytrzymywany jest za pomocą specjalnych klapek wbudowanych w aparat. Sprawiają one, że siły działające na ząb są bardziej "przyjazne" dla zębów. Zmniejsza się tarcie na zęby. Wizyty kontrolne mogą odbywać się rzadziej tj. co dwa miesiące. Samo leczenie może skrócić się o kilka tygodni. O doborze aparatu decyduje ortodonta. Pierwsza wizyta to konsultacja, na której przeprowadza się wstępne badanie. Wykonywane są zdjęcia cyfrowe, pobierane wyciski oraz zdjęcia radiologiczne. Po analizie tych badań stawiana jest diagnoza oraz wykonuje się plan leczenia. Zazwyczaj trwa to około dwóch tygodni. Po tym czasie można rozpocząć leczenie ortodontyczne, ustalając dogodny termin dla siebie i lekarza. Mini implanty są bardzo pomocne w pewnych ruchach zębów. Niezwykle usprawniają leczenie ortodontyczne oraz je przyspieszają. To bardzo nowoczesna metoda leczenia. Pewne ruchy zębów bez mini implantów są niemożliwe. Dzięki nim można zrobić więcej i to co dotychczas było niemożliwe stało się możliwe. Wkręcanie mini implantów jest niebolesne, ponieważ odbywa się w znieczuleniu miejscowym. Sam zabieg jest krótki, trwa około 15 minut. Aparat ortodontyczny nie jest bezwzględnym wskazaniem do usuwania go podczas badania RMI. Należy jednak usunąć wszystkie elementy ruchome tj. łuki, sprawdzić siłę przyczepu zamków i innych elementów. W silnym polu magnetycznym, przeciętne podniesienie temperatury aparatu ortodontycznego nie przekracza 1 st. C, co nie stanowi zagrożenia dla miazgi ani tkanek miękkich jamy ustnej. Należy jednak wziąć pod uwagę osobniczą skłonność odczuwania bólu temperatury. W wyniku czego niektórzy pacjenci mogą odczuwać pieczenie, które może być nie do zniesienia i skutkować przedwczesnym zakończeniem badania. Leczenie ortodontyczne poprzedzają badania, niezbędne do postawienia diagnozy. Zalicza się do nich badania rtg (panorama i cefalometria), modele diagnostyczne. Oczywiście niezbędnym elementem jest utrzymanie idealnej higieny jamy ustnej i brak próchnicy zębów. W zależności od rodzaju wady i postawionej diagnozy dobierane jest leczenie i odpowiedni aparat. Podczas leczenia ortodontycznego niezbędne są wizyty kontrolne, które zazwyczaj odbywają się co miesiąc. Po zakończeniu leczenia zakładany jest retainer. Czas leczenia jest różny w zależności od stopnia nasilenia wady. Również koszt jest indywidualny i też zależny od rodzaju i nasilenia wady.