Zapraszam do subowania kanału moja pierwsza nutka , 20like i leci nowa (lepsza) 🤣Coś o mnie Mam 14 lat3 lata temu zafascynowałem się patotrapem i hip hopemP
To już trzecia recenzja na tym kanale. W tym odcinku zrecenzujemy zupke chinska.#horror #rozrywka #komedia #śmieszne #edukacja #wiadomości #teamrafonix
Zupka "chińska" Dziś chciałabym poruszyć kwestie zupek chińskich marki Vifon. Na potrzeby tego artykułu zakupiłam dwie, ostrą i łagodną.
1.5K views, 4 likes, 0 loves, 2 comments, 3 shares, Facebook Watch Videos from Bratnia Tusza: zupka chińska dobra na wszystko
Tagi: #zupka #chińska #naprawa. Dodaj komentarz . add_reaction Skomentuj. Zupką chińska naprawisz wszystko : wideo 15191 w formacie MP4 z kategorii wow. menu;
siemanko witam w mojej recenzji ostrej no właśnie czy ta zupka na pewno jest taka ostra, sprawdźmyhttps://www.facebook.com/Anime-Girls-Drinking-Harnaś-Jas
Tłumaczenia w kontekście hasła "naprawi wszystko" z polskiego na hiszpański od Reverso Context: wszystko naprawi
Mój kumpel z dawnych lat - USZAPIN - opowie Wam o piwie :) STREAM: https://gaming.youtube.com/c/Faja/live Zostań Patronem: https://patronite.pl/faja Funpa
Ile kalorii ma Zupka chińska (YumYum) Ile kalorii ma 1× opakowanie. 63 g. 47 kcal. Ile kalorii ma 1× porcja. 380 g. 286 kcal. Ile kalorii ma 2× porcja. 760 g. 572
Ilości składników podałem minimalne. Jeśli wolicie ostrzej – druga łyżka curry; jeśli wolicie tłuściej – więcej sera. Wszystko można zrobić w gorącoodpornym pojemniku, za pomocą czajnika i widelca. Nie potrzebujemy kuchni! Nie ma co wybrzydzać i się snobować. Każda zupka będzie dobra. Może być popularny Vifon.
c8uo463. Chińskie zupki niszczą mózg! Data utworzenia: 19 listopada 2012, 12:15. Robią furorę na wyjazdach, w pracy, w akademikach, ale także w naszych domowych kuchniach. Dwie minuty i danie gotowe. Wystarczy zalać je wrzątkiem, odczekać chwilę, zamieszać i można zaraz wcinać. Szybko, łatwo i wygodnie, tyle że... to nie dieta. To prawie sama chemia! Ilość sztucznych składników, konserwantów, soli i niezdrowego tłuszczu sprawia, że zupki instant należą do jednych z najbardziej niezdrowych rzeczy na świecie! Zupki chińskie Foto: Łukasz Woźnica / Wydaje się, że na mały głód zupka chińska jest świetnym rozwiązaniem. – Chętnie po nią sięgam, kiedy nie mam czasu przygotować obiadu – mówi Agnieszka Lenarcik (24 l.) z Wrocławia. Tylko na chwilę zaspakajają głód. Dlaczego? Podstawą zupek instant jest makaron, który powstaje z wysokooczyszczonej mąki pszennej. Ta ma w sobie niewiele takich składników jak błonnik czy witaminy, za to ma wysoki indeks glikemiczny. – Po zjedzeniu takiego makaronu poziom glukozy we krwi szybko wzrasta, ale po chwili czujemy głód – wyjaśnia Aleksandra Piekarczyk (27 l.), dietetyk z NaturHouse we Wrocławiu. Makaron to niestety początek góry lodowej niezdrowych rzeczy jakie znajdziemy w naszej zupce. Olej palmowy, glutaminian sodu, guanylan disodowy, inozynian to wszystko ma sprawić, że zupka będzie lepiej wyglądać i smakować. Ale my po takim jedzeniu wcale nie będziemy zdrowsi i piękniejsi. – Duża ilość soli w zupkach podnosi nadciśnienie tętnicze, zaburza funkcjonowanie nerek i zatrzymuje wodę w organizmie, przez co wzrasta masa ciała, mogą pojawić się opuchnięcia i obrzęki – tłumaczy Agnieszka Piekarczyk. – Do tych zupek dodawany jest rafinowany olej palmowy, który zawiera do 45 procnasyconych kwasów tłuszczowych, sprzyjających otyłości. Są one odpowiedzialne za odkładanie się tkanki tłuszczowej, cukrzycę typu II i wzrost złego cholesterolu we krwi. Częste spożywanie takich tłuszczów może prowadzić także do uszkodzenia białka komórek nerwowych, a zatem do upośledzenia tkanki mózgowej. Zobacz także Konserwanty i e-składniki też mogą spowodować wiele dolegliwości. Oczywiście nie od razu, bo jeśli jemy taką zupkę raz na tydzień, nie oznacza to, że od razu zachorujemy. Ale warto o tym pamiętać, jeśli mamy zamiar ułożyć z chińskich zupek codzienną „dietę”! Zobacz, co można znaleźć w zupkach instant: Rafinowany olej palmowy Jego częste spożywanie może doprowadzić także do uszkodzenia białka komórek nerwowych, a zatem doprowadzić do upośledzenia tkanki mózgowej. Glutaminian sodu (E621) Może wywoływać reakcje alergiczne, zaburzenia wzroku oraz bóle głowy, mdłości, skurcze mięśni. Guanylan disodowy (E627) Syntetyczna substancja wzmacniająca smak i zapach (nawet do 20 razy silniej niż glutaminian sodu). Nadmierna ilość może spowodować bóle głowy, a u dzieci zaparcia Inozynian disodowy (E623) Nadmiar może wywołać bóle głowy, nudności, przyspieszone bicie serca, uczucie osłabienia, zesztywnienie ramion i karku lub bezsenność. Rybonukleotydy disodowe (E635) Mogą powodować nadpobudliwość i gwałtowne wahania nastroju, a także zmiany skórne np. wysypkę i swędzenie. Niewskazane dla osób uczulonych na aspirynę i cierpiących na astmę. >>> Gnębiciel Kasi Tusk będzie badany psychiatrycznie /7 Łukasz Woźnica / Talerz z „chińską zupką” /7 Łukasz Woźnica / Agnieszka lubi czasem zjeść zupkę instant /7 Łukasz Woźnica / Makaron, olej i przyprawy smakowe /7 Łukasz Woźnica / Olej palmowy z torebce /7 Łukasz Woźnica / Pachnie oczywiście apetycznie /7 Łukasz Woźnica / Olej wlewany do zupki /7 Łukasz Woźnica / Aleksandra Piekarczyk (27 l.), dietetyk z NaturHouse we Wrocławiu Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem:
To ulubione danie studentów – jest całkiem dobre, a do tego tanie, sycące i zrobi je każdy głupi ale… Chyba tylko głupi je je? Bo zupki chińskie kojarzą nam się ze wszystkim co najgorsze. Są jak bomba z opóźnionym zapłonem w naszym żołądku. Podobno to sama chemia. Puste kalorie, tłuszcze trans, sól i ten przebrzydły glutaminian sodu. W dodatku nasz organizm nie jest w stanie strawić takiej zupki przez dłuuugie godziny po posiłku. A co jeśli – mimo wszystko – lubisz zupki chińskie? Tak jak ja? Czy już zawsze musisz je omijać szerokim łukiem w imię wyższego dobra, to znaczy zdrowia? Buuu… Tak myślałam przez długi czas, dopóki nie odkryłam rozwiązania idealnego – nie kupuję gotowych zupek chińskich, ale to nie znaczy, że w ogóle ich nie jem! Sesese… Bo taką zupkę całkiem łatwo przygotować samemu. Domowa zupka chińska jest prawdziwą bombą… Nie, nie kaloryczną, a… Witaminową! MÓJ PRZEPIS NA DOMOWĄ ZUPKĘ CHIŃSKĄ SKŁADNIKI: dobry makaron noodle (taki, który w składzie ma mąkę durum i/lub jaja) albo – do zupy bezglutenowej – makaron ryżowy (można go znaleźć w każdym markecie w alejce „Kuchnia orientalna”) dwie piersi z kurczakawłoszczyzna: marchewka, korzeń pietruszki, seler, porpuszka kukurydzy (lub – jeszcze lepiej! – mini kolb kukurydzy)fasolka szparagowapaprykakiełki fasoli mung (mogą być z puszki lub ze słoika)grzyby munząbek czosnkuodrobina korzenia imbiruprzyprawy: słodka i ostra papryka, chilli, pieprz cayennebulion lub wywar z zupy miso (również dostępny na półce z orientalną żywnością)dwa jajkaszczypioreksos sojowyolej sezamowy 1. Najpierw przygotuj warzywa: paprykę oraz por pokrój w talarki, a marchewkę, pietruszkę i seler zetrzyj na tarce. Z grzybami mun postępuj według instrukcji na Mięso pokrój w W głębokim garnku rozgrzej olej (nie sezamowy – na niego przyjdzie czas później), dodaj czosnek oraz korzeń imbiru przepuszczony przez Wsyp czerwone przyprawy, delikatnie (!) podsmaż i dodaj mięso. Smaż, aż się Mięso zalej wodą, dodaj bulion oraz wszystkie warzywa. 6. Gotuj przez 20 minut, doprawiając olejem sezamowym do smaku oraz sosem sojowym, którego nie może zabraknąć w azjatyckiej W tym czasie przygotuj makaron według przepisu na opakowaniu (najczęściej wystarczy zalać go na kilka minut gorącą wodą i odcedzić, ale czasami trzeba jeszcze chwilę podgotować).8. W oddzielnym naczyniu rozbełtaj dwa jajka i dodaj pod koniec gotowania do zupy. Zamieszaj, aż się Makaron przełóż do głębokiego talerza, zalej zupką i posyp świeżym szczypiorkiem. Oczywiście warzywa można dodawać według uznania: z czegoś zrezygnować, coś dołożyć. Pełna dowolność! Z tą zupką również świetnie komponuje się smak tofu. Smacznego! (32 845 odwiedzin wpisu)
Rosół wegetariański - orientalny czyli „chińska zupka " składniki : -seler 1/2 sztuki -cebula 2 sztuki -marchewka 2 sztuki -pietruszka 1 sztuka -grzybki mung 5 sztuk -pędy bambusa w zalewie1 słoiczek -sezam 1 łyżka -natka pietruszki -makaron dowolny nitki ( sojowy, ryżowy itp.) - olej sezamowy lub rzepakowy 2 łyżki -opcjonalnie papryka pokrojona w paski i inne warzywa - liść laurowy 2 sztuki, ziele angielskie 5 ziarenek, pieprz, sól do smaku Gotuję wywar z 2 litrów wody i marchewki , selera, cebuli, pietruszki czyli klasycznie godziny. Grzybki mung zalewam wrzątkiem, po 10 minutach kroję i dodaje do ugotowanego wywaru. Do gotowego wywaru dodaje również : pędy bambusa, ziarno sezamu, natkę pietruszki. Warzywa typu marchewka ,seler, pietruszkę kroimy w cienkie paseczki i tym samym nadajemy zupie „egzotyczny ” wygląd. Doprawiamy do smaku pieprzem ,solą oraz sosem sojowym. Dorzucamy też liść laurowy i ziele angielskie. wlewamy również olej, żeby w tłuszczu uwolniły sie wszystkie aromaty. Makaron gotujemy osobno i zalewamy w miseczce "rosołem" . Smacznego!